AURA 11 – Artykuł wstępny

Raport IPCC przed światowym szczytem klimatycznym

Przed światowym szczytem klimatycznym w Katowicach, z inicjatywy naszego stałego autora profesora Tomasza Żylicza, drukowaliśmy w kolejnych numerach AURY wypowiedzi naukowców, dotyczące przygotowań, wdrożeń i realizacji postanowień Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian kliamatu i towarzyszących jej umów międzynarodowych. W bieżącym numerze tematykę tę kontynuuje profesor Zbigniew W. Kundzewicz.
Corocznie, od 1995 roku w różnych krajach świata odbywają się Konferencje Stron Konwencji, podczas których przedstawiciele ponad 190 krajów negocjują działania na rzecz klimatu. Konferencja Stron Konwencji (COP) jest najwyższym organem Ramowej Konwencji NZ w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC). Najistotniejszym narzędziem Konwencji jest podpisany w 1997 r. Protokół z Kioto, który wprowadzał zobowiązanie do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych przez kraje rozwinięte o przynajmniej 5% w stosunku do poziomu emisji z roku 1990. Pierwotnie okres obowiązywania Protokołu dotyczył lat 2008–2012, potem przedłużono okres zobowiązań na lata 2013–2020. Sukcesem było podpisane w grudniu 2015 r. Porozumienie Paryskie, w którym 195 krajów zobowiązało się do utrzymania wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie poniżej 2°C ponad poziom przedindustrialny i kontynuowania wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5°C. Na konferencji w Paryżu poproszono Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu (IPCC) o przygotowanie raportu na temat globalnego ocieplenia. Ostateczną wersję raportu zatwierdzono 6 października br. w Incheonie w Korei Południowej. Dokument będzie kluczowym źródłem wiedzy naukowej do negocjacji podczas szczytu klimatycznego w Katowicach.
IPCC to organizacja międzyrządowa, działająca od 1988 r. Jej głównym celem jest dostarczanie decydentom naukowo zweryfikowanych dowodów zmian klimatycznych i wskazywanie możliwości ograniczania skutków. Ostatni raport IPCC opracowało 91 naukowców z 40 krajów, którzy zbadali, w jaki sposób można osiągnąć cel 1,5°C i jakie znaczenie ma różnica między 1,5 a 2°C. W tym celu przejrzeli ponad 6000 prac badawczych i odpowiedzieli na ponad 42 tys. komentarzy i poprawek ekspertów.
Główna konkluzja raportu jest taka, że wzrost średniej globalnej temperatury o 1,5°C do końca wieku będzie miał poważniejsze skutki, niż wcześniej sądzono. Właśnie 1,5°C należy traktować jako próg bezpieczeństwa, poza którym zmiany klimatyczne mogą stać się nieodwracalne. Wcześniej przyjmowano 2°C jako granicę bezpieczeństwa. Zdaniem naukowców, różnica 0,5°C powoduje wymierne efekty, np. przy ociepleniu o 2°C pokrywa lodowa Arktyki będzie się całkowicie topić raz na dekadę, a przy 1,5°C – już tylko raz na 100 lat, a różnica wzrostu poziomu mórz wyniesie
10 cm. Wzrost temperatury o 2°C przyniesie niemal całkowitą zagładę raf koralowych, podczas gdy poziom 1,5°C pozwoliłby uchronić 10-30% tych ekosystemów.
Według autorów raportu, ograniczenie ocieplenia do 1,5°C jest trudne, ale wciąż możliwe. Aby nie przekroczyć tego progu do 2030 r., globalna antropogeniczna emisja CO2 musiałaby spaść o około 45% w porównaniu z 2010 r., osiągając około 2050 r.
poziom „zero netto”. Oznacza to, że wszelkie ewentualne emisje musiałyby zostać zrównoważone przez wychwytywanie CO2 z atmosfery. Autorzy zauważyli, że w ciągu ostatnich kilku lat znacznie poprawiły się polityczne, gospodarcze, społeczne i techniczne możliwości wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych i technologii magazynowania energii elektrycznej. Obok możliwie szybkiego odejścia od węgla, ropy i gazu oraz przejścia na odnawialne źródła energii, w potencjalnych scenariuszach ujęte zostały tzw. ujemne emisje (osiągane przy pomocy wychwytywania CO2 z atmosfery) jako niezbędne do osiągnięcia celu.
– Zatrzymanie ocieplenia przy 1,5°C jest niezwykle trudne, ale możliwe – wskazuje holenderski naukowiec Niklas Höhne. – Zmian wymagają jednak niemal wszystkie dziedziny życia: to, jak żyjemy, co i jak jemy, jak się poruszamy. Ale same rozwiązania techniczne nie wystarczą, musimy zmienić nasze postawy i w szybkiej transformacji pomóc krajom rozwijającym się – przestrzega.
Każdy ma wpływ na zmiany klimatu. Oszczędzanie energii, wybór energooszczędnego sprzętu w domu, korzystanie z komunikacji zbiorowej zamiast samochodu, niemarnowanie żywności i ograniczenie spożywania produktów odzwierzęcych to przykładowe najprostsze sposoby przeciwdziałania ociepleniu klimatu.
Elżbieta Koniuszy