AURA 10/2017 – artykuł wstępny

Szanowni Państwo,
drodzy czytelnicy AURY

 

Spośród pozycji czekających na przeczytanie, sięgnęłam ostatnio po książkę Petera Wohllebena „Sekretne życie
drzew” w tłumaczeniu Ewy Kochanowskiej. Przeczytałam jednym tchem i bardzo gorąco polecam. Las zawsze był
moim ulubionym miejscem spacerów, wytchnienia; koił przepracowaną głowę i skołatane serce. Mam taki „swój” las w
Beskidzie Sądeckim, w paśmie Jaworzyny Krynickiej, dokąd od kilkudziesięciu lat uciekam, gdy trzeba. Teraz nie mogę
się doczekać na spotkanie z moim lasem, gdy poznałam sekretne życie drzew.
Dla zachęty – kilka tytułów rozdziałów: przyjaźnie, język drzew, urząd opieki społecznej, zgoda buduje, poczucie
czasu, kwestia charakteru. To dotyczy drzew! Brzmi niewiarygodnie, prawda? ale uświadamia, jacy jesteśmy malutcy i
nieporadni, a z drugiej strony zachłanni i roszczeniowi wobec natury, która, i bez nas, jest piękna i wspaniała.
I jak tu teraz przejść do kontrowersyjnego i budzącego tyle emocji tematu Puszczy Białowieskiej? Pewnie
racjonalnie, obiektywnie i zdroworozsądkowo.
W wrześniowym wydaniu AURY publikowaliśmy dwa listy otwarte środowisk naukowych do ministra Jana Szyszki
w sprawie Puszczy. Dwa różniące się stanowiska, poparte naukowymi argumentami i przykładami.
W tym numerze zamieszczamy wywiad z prof. Januszem Sową z krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego,
przewodniczącym Rady Naukowej Leśnictwa, organu doradczo-konsultacyjnego prezesa Rady Ministrów w sprawach
gospodarki leśnej i funkcjonowania polskich ekosystemów leśnych. W listopadowej AURZE planujemy wywiad z
przedstawicielem drugiej strony naukowego sporu. Następnie zamieścimy wypowiedź trzeciej strony – delegata
ekologów. Rolą dziennikarza jest obiektywne przedstawienie rzeczywistości i danie czytelnikowi możliwości i prawa do
wyrobienia sobie własnego zdania.
Pozostając w temacie świata wokół nas, parę słów o wodzie.
„Woda – skarb i zagrożenie” to hasło studyjnego wyjazdu dla dziennikarzy zajmujących się szeroko pojętą
ekologią, zorganizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Trzy dni
podróżowaliśmy po Mazowszu, Dolnym i Górnym Śląsku, odwiedzając oczyszczalnie ścieków, stacje uzdatniania wody,
ekogminy, zapory i zbiorniki wodne, które przy wsparciu finansowym NFOŚiGW dbają, by ten skarb był właściwie
wykorzystany i nie był zagrożeniem. W kolejnym numerze AURY szczegółowa relacja.

Teraz czekam razem z Państwem na babie lato i piękną złotą. Dużo słońca i pięknej jesieni życzę.

 

Regina Cyganik
redaktor naczelna